środa, 25 lutego 2015

DRUGI POBYT W SZPITALU

W zeszłą środę córka zaczęła około 17 wymiotować. Wymiotowała do 11 w nocy . Resztę nocy przespała spokojnie , więc myślałam , że już jest ok . Dodam, że myślałam , że to zatrucie czymś. Bo ja w nocy też wymiotowałam kilka raz. U mnie rano się skończyło, a córce rano wymioty wróciły. Lekarz POZ skierował ją do szpitala z powodu odwodnienia. Dostała w sumie 2 kroplówki 6 godzinne nawadniające. Z miejsca dano nas do izolatki z podejrzeniem nawrotu rotawirusa. Córka dostała też skierowanie do laryngologa . Tam wyszło, że ma zapalenie ucha środkowego lewego. Dostała antybiotyk , tym razem jednak w zastrzykach- nie jak wcześniej w kroplówce. Z uchem , przyznam, że się liczyłam , bo ucho lubi wracać. Dostała jednak też skierowanie na rentgen klatki piersiowej - tam wyszło, że ma niedrożne wnęki -czyli, że ma zapalenie oskrzeli . Byłam w szoku. Inna dziewczynka z oddziału też miała stwierdzone zapalenie oskrzeli, mimo , że nie miała typowych objawów. Jedynie gorączkę. Moja córka nawet gorączki nie miała. Mój mąż w pracy słyszał , że w Krakowie dzieci też przechodzą tzw BEZOBJAWOWE ZAPALENIE OSKRZELI . Czasem jako objaw wystarczy stan podgorączkowy i tyle. Tej choroby jako tako się nie leczy, trzeba ją przechorować. Bo tak jak troskliwa pani doktor mi wyjaśniła : niedrożne wnęki mogą, ale nie muszą wskazywać na zapalenie oskrzeli. Ważne, że nie ma zapalenia płuc, że osłuchowo jest ok i że dziecko nie kaszle. 
Szpital ogólnie od grudnia do maja na oddziale dziecięcym jest przepełniony. Córka zaczęła pić, jeść , bawiła się , więc wypisano nas do domu na antybiotyk doustny. W poniedziałek kontrola u laryngologa. 
Szpital przeraża, ale przy odwodnieniu lepiej do niego iść. Przeraża mnie jedynie fakt, że szpital nawet na oddziale dziecięcym tak drze pieniądze.Rozumiem , że matka za łóżko płaci . Ale w moim przypadku łóżka się skończyły i musiałam spać na fotelu : niewygodnym , trzeszczącym i jeszcze płacić za niego 6 zł na dobę. Chore nie dość, że za telewizor się płaci -co chociaż bajki powinny być za darmo , to jeszcze za spanie  na niewygodnym fotelu. Tylko matki, które przeszły taką sytuację , wiedzą co się wtedy czuje . Szpital nawet zarabia na chorych dzieciach i miłości ich matek do nich. Bo jak matka kocha to zapłaci za ten fotel, za bajki dziecku bez szemrania, żeby być przy dziecku , żeby dziecku się nie nudziło i wytrzymało 6 godzinną kroplówę. A co jeśli matka na to nie ma , bo ledwo wiąże koniec z końcem -szkoda gadać??? I strach pomyśleć. 

środa, 18 lutego 2015

POWRÓT MAMY DO PRACY

No i stało się . Moja córka ma niecałe 14 miesięcy - a ja idę na staż do szkoły językowej . Od 11 rano do 19 . Niestety , mam mieszane uczucia . Z jednej strony się cieszę, że zasilę domowy budżet ,a z drugiej ....no właśnie -szlak mnie trafia, że nie będę już "sama ", osobiście wychowywać dziecka. I będę ją widzieć tylko rano , bo o  19 często już śpi . Płakać mi się chce ,i śmieję się przez łzy na myśl o pracy. Eh ...i jak sobie z tym poradzić....Zobaczymy. Napiszę wam po paru pierwszych dniach. Zaczynam 1 marca .

piątek, 23 stycznia 2015

ROTAWIRUS

Rotawirus - atakuje głównie wiosną i zimą. Szczególnie narażone są dzieci od 6 miesiąca życia do 2 roku życia. Rotawirus przenosi się z ręki na rękę. Najpierw pojawia się temperatura, potem wymioty i biegunka   ( może być nawet 9 kupek na dobę). Są one luźne , zielone, mogą zawierać śluz lub krew. Dzieci stają się słabe , senne. Bardzo szybko może dojść do odwodnienia. 
Aby stwierdzić rotawirus bada się kał na jego obecność. Co więcej, wirus zniknie dopiero wtedy gdy się go całkowicie wydali. Dlatego leki zapobiegające biegunce są zabronione.

Leczenie zazwyczaj polega na pobycie w szpitalu do czasu aż normalnie pije i je . Zwłaszcza pije. Płyny powinny być chłodne , bo ciepłe potęgują wymioty. Najlepsza jest woda niegazowana. Warto podawać dziecku także -  Gastrolit do kupienia w aptece- zawiera wszelkie niezbędne sole mineralne. Leczenie szpitalne polega na nawadnianiu kroplówką - taka kroplówka trwa ok 6 h. Czasem nawet lekarz zleca 2 pod rząd. 
Przy rotawirusie trzeba unikać słodyczy, soczków , jogurtów gdyż mogą potęgować ból brzucha i biegunkę. 
Ponadto , trzeba szczególnie dbać o pupcię malca, myć po każdej kupce , smarować , zmieniać pieluszkę , gdyż łatwo o odparzenie.  

SZCZEPIENIE: 

Zaszczepić przeciwko rotawirusom można dziecko jedynie między 6 a 12 tygodniem życia. W Polsce dostępne są 2 szczepionki do podawania doustnego w postaci płynnej :
-szczepionka Rotarix w 2 dawkach i Rota Teg w 3 dawkach. Warto jednak pamiętać, że zaszczepienie dziecka , nie gwarantuje, że dziecko nie zachoruje na rotawirus. Może być szczepione a i tak zachorować. Decyzja czy szczepić , należy do rodziców. My nie szczepiliśmy , bo na internecie jest pełno nie pochlebnych opinii na temat reakcji i powikłań poszczepiennych, a także na temat samych szczepionek. W Stanach i Hiszpanii dużo dzieci zmarło. I nie ma gwarancji , że akurat nasze dziecko zareaguje dobrze na tą szczepionkę.

Bardzo ważne: 
po przebytej chorobie dziecko jeszcze przez tydzień zaraża. 

Rodzice opiekujący się dzieckiem też mogą się zarazić . Dlatego bardzo ważna jest dezynfekcja rąk po zmianie pieluszki , przed i po każdym kontakcie z dzieckiem. 

Rotawirus na nieumytych rękach , zabawkach , meblach pozostaje nawet przez kilka tygodni. Dlatego po wyjściu ze szpitala warto zdezynfekować zabawki i wyprać parę razy odzież. 

Pamiętajmy, że nie leczone odwodnienie prowadzi do śmierci.


ODMIEDNICZKOWE ZAPALENIE NEREK

Odmiedniczkowe zapalenie nerek  (OZN)- jest wynikiem nieleczonej lub źle leczonej infekcji układu moczowego, która rozprzestrzeniła się do nerek . Jeśli takie zapalenie zostanie wykryte , trzeba natychmiast rozpocząć leczenie, gdyż może dojść do niewydolności nerki. Odmiedniczkowe zapalenie nerek - to choroba, w przebiegu której, dochodzi do uszkodzenia tkanki śródmiąższowej nerek i komórek kanalików nerkowych. 

PRZYCZYNY : 
-zakażenie bakteryjne u 80 procent dzieci dochodzi do zapalenia na skutek zakażenia przez bakterie , które pochodzą z dolnych dróg moczowych . Najczęściej są to bakterie E. Coli, rzadziej gronkowce, mikoplazmy i dwoinka rzeżączki
-zakażenie grzybicze u chorych z obniżoną odpornością, leczonych antybiotykami,lub wielokrotnie cewnikowanych
-zakażenie wirusowe za zakażenie odpowiadają wirusy z rodziny Herpes m.in wirus opryszczki (Spotykane u dorosłych , u dzieci prawie wogóle )

Czasami chorobotwórcze drobnoustroje mogą się przedostać do  nerek poprzez krew.

Przewlekłe odmiedniczkowe zapalenie nerek - jest wynikiem nieleczonego lub źle leczonego zakażenia cewki moczowej ,pęcherza moczowego lub nawracającego ostrego odmiedniczkowego zapalenia nerek

OBJAWY:
- nagły ostry ból w okolicy lędźwiowej 
- gorączka
 - ogólne osłabienie
-nadciśnienie tętnicze
-bóle brzucha 
-nudności 
-wymioty
-ból podczas siusiania
-częstomocz
-pieczenie przy siusianiu 
-krwiomocz

Objaw charakterystyczny dla stanu zapalnego nerki: lekarz uderza w okolicę lędźwiową pleców, a pacjent wtedy odczuwa ból to tzw odruch Goldflama. 
Postać przewlekła przebiega skąpo-objawowo lub bezobjawowo aż do zaawansowanego stadium. 

Lekarz stawia diagnozę poprzez: 
- badanie moczu 
- stwierdzenie białkomoczu lub krwiomoczu
- w badaniach krwi -podniesione CRP i OB , leukocytozę i wzrost poziomu mocznika

LECZENIE :
 - antybiotykoterapia przez ok . 2 tygodnie ( moja córka brała silny antybiotyk przez 11 dni )
-pacjent dostaje też leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe 
-pacjent musi dużo pić

Po przebyciu takiej choroby bardzo ważne jest regularne badanie moczu u dzieci i sprawdzanie co jakiś czas wyników na obecność tej choroby.

Powikłaniem Ostrego OZN są zmiany bliznowate na nerkach.


niedziela, 18 stycznia 2015

ZAPALENIE USZU - FAKTY I MITY

ZAPALENIE USZU - to częsta choroba u dzieci do 2 roku  życia, zwłaszcza pomiędzy 6 a 18 miesiącem życia w okresie zimowo -wiosennym  . Choroba ta jest powikłaniem po infekcji górnych dróg oddechowych. Dlaczego? 
Dlatego, że wydzielina taka jak katar lub wydzielina z gardła może łatwo spłynąć do kanału słuchowego, ze względu na specyficzną budowę ucha dziecka. Zapalenie ucha najczęściej spowodowane jest przez te same bakterie, które wywołują zapalenie krtani lub gardła.Powodem może być też obfite ulewanie lub złe odciąganie kataru z nosa przez rodziców. Ale również inne rzeczy mogą sprzyjać chorobie. Słaba odporność, nieprawidłowa budowa podniebienia, przerost migdałków, refluks żołądkowy, zbyt długie używanie smoczka.
Leczenie sprowadza się zwykle do podania dziecku antybiotyku. Kuracja antybiotykiem powinna trwać co najmniej 10 - 14 dni. Czasami dłużej. Zapalenie ucha stwierdza laryngolog podczas badania otoskopem lub wideootoskopem. O zakończeniu leczenia też decyduje laryngolog. 
Najczęstsza infekcja to zapalenie ucha środkowego.  Czasami zdarza się też zapalenie ucha zewnętrznego, które mimo , że bolesne jest lepsze bo nie powoduje żadnych powikłań.

OBJAWY:
-gorączka - nagła i wysoka, nawet do 40 o C, chodź czasami zapalenie ucha może przebiegać bez gorączki.
-ból ucha- dziecko jest apatyczne , marudne, rozdrażnione, , ciągle płacze, czasami , ale nie zawsze pociera o nie rączką , albo wciska mocno w poduszkę. 2 letnie dzieciaczki mogą skarżyć się na szumienie w uszach , zatkanie uszek albo problemy ze słyszeniem. dziecko może źle spać w nocy 
- zapaleniu ucha często towarzyszy ból brzuszka : wymioty i biegunka co może być mylące i sugerować kłopoty układu pokarmowego, 
- ropny wyciek z ucha- znaczy, że ból ustępuje ale też, że została przerwana błona bębenkowa. Po pewnym czasie ona sama się zrasta. Taki wyciek może wystąpić, ale nie musi. 

Przy wysiękowym zapaleniu ucha środkowego nie ma gorączki , ale występuje niedosłuch. Najczęstsze przyczyny wysiękowego zapalenia ucha, to: przerost migdałka gardłowego, niedoleczone ostre zapalenie ucha środkowego, alergiczny nieżyt nosa. Choroba często ustępuje samoistnie. Czasami konieczne jest podanie leków rozrzedzających wydzielinę. Jeśli leczenie nie pomaga, wykonuje się drenaż jamy bębenkowej, który polega na nacięciu błony i założeniu w narkozie drenów wentylacyjnych. Dreny wypadają same po kilku miesiącach. Jednocześnie z drenażem  często usuwa się przerośnięty migdałek gardłowy, tzw. „trzeci migdał”.

Ochrona chorych uszu dziecka - to akurat trudno zrobić, ciężko uniknąć zapalenia ucha, można próbować uniknąć zalania dziecku uszek podczas kąpieli , albo zakładać czapkę wychodząc na pole, ale nie można dziecka przegrzać, czyli w lecie mimo wszystko nie zakładamy czapki jak jest bardzo ciepło . Pomieszczenie powinno być mimo choroby wietrzone. 
Jak pomóc dziecku - trzymać je w pionie. gdyż ból nasila się na leżąco.
Groźne powikłania-
-niedosłuch
-Spotykane są również powikłania wewnątrz skroniowe: zapalenie wyrostka sutkowatego, niedowład lub porażenie obwodowe nerwu twarzowego, zapalenie ucha wewnętrznego. Najrzadsze są powikłania wewnątrz czaszkowe, np. zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, ropień mózgu lub móżdżku, zakrzepowe zapalenie zatoki esowatej.

Z córką byłam teraz 11 dni w szpitalu. Moja córka miała głównie gorączkę, podawano jej paracetamol 3 razy dziennie i antybiotyk w kroplówce raz dziennie. Objawem był straszny płacz i brak apetytu , przez dwa dni przed hospitalizacją. Często budziła się w nocy przez pierwsze dni lub spała niespokojnie.  Po podaniu antybiotyku uspokoiła się . Już jesteśmy w domku i już się boję i myślę jak zapobiec nawrotowi, które często występują u dzieci. No ale mam nadzieje , że będzie ok.