poniedziałek, 14 lipca 2014

IŚĆ Z DZIECKIEM NA IMPREZĘ CZY BEZ???

WESELE: 

Cóż, jeśli chodzi o wesele to przede wszystkim powinniśmy zwrócić uwagę KOGO zapraszają państwo młodzi : Rodziców czy Rodziców z dzieckiem . Jeśli w zaproszeniu pojawia się ta druga opcja wszystko zależy od nas samych, od naszego poglądu na tą kwestię. 

Jeśli o mnie chodzi ( mam weselę we wrześniu - moja córka będzie mieć wtedy skończone 8 miesięcy ) planuję zabrać córeczkę do kościółka, a potem tak na dwie godzinki na salę weselną. Potem odstawię ją mojej mamie. Moja mama zawsze chętnie zajmuje się moją córeczką, więc nie czuję się przez to winna czy zaniepokojona gdy jest z nią . Córeczka zobaczy pannę młodą, balony , poczuje tą całą podniosłą atmosferę- ja się nią pochwalę, a jednocześnie przez resztę wesela wybawię się z mężem . To jest wesele w gronie rodzinnym więc nikomu maleńkie dziecko myślę przeszkadzać nie będzie. Jak to wyjdzie -zobaczymy! 

Jeśli chodzi o branie dziecka ze sobą na całą noc trzeba pomyśleć o : 
- niani ( czyli kogoś dodatkowego kto ewidentnie zadeklaruje się pomóc rodzicom w opiece nad dzieckiem, gdy ci się będą bawić - bo w końcu po co iść na wesele , jak nie po to np. moja bratowa na ślub szwagra wzięła ze sobą młodszą siostrę , która zajęła się bratanicą)
- wynajętym pokoju dla gości ( czy jest takowy - w końcu gdzieś trzeba przebrać dziecko)
- czy wszystko mamy ze sobą : pampersy, wodę , mleko , zabawki  itp

Ja akurat nie polecam zabierania niemowlaka na całe wesele, gdyż dziecko może być marudne . 

Jeśli chodzi o inne imprezy to też sprawa indywidualna, ale na takie przyjęcia jak : KOMUNIA, CHRZEST W RODZINIE - ja swoje dziecko zawsze biorę ze sobą . Jeśli chodzi o DOMÓWKI, to zależy kto pije i ile , bo wiadomo, że przy dziecku ktoś trzeźwy zawsze musi być.

Do kina , na dyskotekę - wiadomo, że dziecka nie zabieramy ze sobą - chyba, że na seanse specjalne dla mam z dziećmi- ale takie są tylko w dużych miastach. 


piątek, 11 lipca 2014

NIEMOWLĘ I PIES

 Niemowlę i pies - to temat często poruszany obecnie w mediach i w internecie. Według mnie pies bywa utrapieniem dla młodych rodziców, zwłaszcza tych, którzy mieszkają na blokach. No i nie zapomnijmy o najważniejszym - o bezpieczeństwie naszego dziecka. 

Dlaczego utrapienie??
Psa pasuje wyprowadzać na spacer , a niemowlaka nie pasuje zostawić samego w domu, więc wyobraźmy sobie sytuację, że schodzimy z czwartego piętra z naszym ukochanym pupilem -trzymając jednocześnie dziecko w nosidełku, mając torbę dla dziecka przewieszoną przez ramię. W dół zejdziemy ok, ale wracając gdy zachce nam się kupić jeszcze np. ziemniaki na obiad - będzie już dużo trudniej . 
Dlatego psa polecam raczej do domu-  jako towarzysza dla niemowląt, niż na bloki. 

Dlaczego relacja pies - niemowlę jest niebezpieczna? 
Po pierwsze, pies i niemowlę chcą się bawić, i pies i niemowlak jest odważny - więc bardzo łatwo może dojść do sytuacji, kiedy pies w ramach zabawy gryzie dziecko , wskakuje na nie itp.
Ponadto, dziecko może jeść kłaki i brud pozostawiony przez psa. Nie ma siły, która pozwoli matkom zapobiec sytuacji w której niemowlę - raczkujące= je wszystko z podłogi: kłaki i resztki jedzenia. Nawet , jeśli codziennie myje podłogi lub odkurza dywany.

Zalety psa :
- pies uczy wrażliwości dla zwierząt , szacunku do nich 
- w dogoterapii psy wykorzystuje się w leczeniu autyzmu, porażenia mózgowego i zaburzeń emocjonalnych

Wady psa:
- kurz
- sierść

Jak dbać o poprawne relacje psa z niemowlakiem ?
- nie zostawiać ich samych  NIGDY
- dziecko uczyć , że psa się głaszcze - a nie krzywdzi, nie wsadza się palców do buzi , oka , nie ciągnie za włosy
- psa , że dziecko ma swój pokój ,rzeczy,  których pies nie może się tykać
- pies i niemowlę muszą się poznać, daj , więc psu powąchać rzeczy dziecka, żeby poznał dziecka zapach 
- nie daj odczuć psu , że jest niepotrzebny, że dziecko jest dla niego zagrożeniem 

Dziecko wychowując się z psem, nabywa odporności na liczne alergeny.

Każdy pies jest inny, czasami warto poznać cechy różnych psich ras .


piątek, 4 lipca 2014

CHRUPKI KUKURYDZIANE DLA NIEMOWLĄT


Chrupki kukurydziane - przekąska idealna dla niemowląt, które ząbkują. Zalety- cóż nie ma ich wiele- to bardziej zapychacz niż pożywna potrawa, ale zajmuje dzieciom czas, uczy 'glimania' posiłku, mielenia go w buźce. Ponadto trenuje sprawność w dziecięcej rączce -uczy chwytania, trzymania w rączce, wkładania chrupka do buzi, a więc trafiania do celu- co jest pożyteczną zaletą chrupek.
Chrupki - co ważne - nie zawierają GLUTENU. Są polecane podczas wymiotów- gdyż są łagodne dla żołądka.
Od kiedy można jeść chrupki? Ja podaję je dziecku od 6 miesiąca życia. Trzyma je ładnie, a że się ślini -przez idące ząbki- to jest małe ryzyko, że się nimi zakrztusi. Ważne jest, aby dziecko jedząc chrupka albo stało w chodziku albo siedziało stabilnie. Taka pozycja zapobiega ewentualnemu zakrztuszeniu. (http://www.youtube.com/watch?v=ga88I5kjwzU)

czwartek, 3 lipca 2014

KLEIK RYŻOWY

Kleik - przygotowuje się następująco : wlewamy wodę do butelki np 180 ml , dodajemy mleko -tyle łyżek ile każe producent - w moim przypadku 6 łyżek, mieszamy , przelewamy do miseczki i dosypujemy kleiku ok. 4 łyżki . 
Kleik można jeść sam ale można też go dodawać do zupki jarzynowej, przecieru , musu - ze względu na łagodny smak.
Jest sycący, dodaje energii, zazwyczaj zawiera witaminę B1, Bifidus BL. Jest to produkt bezglutenowy, więc bezpieczny dla dzieci z Celiaką 
Kleik podajemy dziecku po 4 miesiącu. 
Kleik pomaga na biegunkę i dolegliwości pokarmowe.

Jak przygotować samemu:
Ryż gotujemy na wodzie w proporcji 1: 7. Dajemy więcej wody, żeby ryż się nie przypalił. Doprowadzamy papkę do wrzenia, zmniejszamy gaz i gotujemy 4-6 godzin. Co jakiś czas mieszamy.





wtorek, 1 lipca 2014

SPACERÓWKA - WYMOGI

Dziecko w spacerówce jeździ praktycznie od 6 miesiąca życia . Jaka więc powinna być dobra spacerówka?
Dobra spacerówka powinna być wygodna, mieć regulowany podnóżek i oparcie ( powinno mieć opcję leżącą). Spacerówka powinna mieć wygodne ,szerokie,  grube siedzisko z miłego materiału. Koła powinny być porządne- mniejsze ale wytrzymałe. Spacerówka powinna mieć większy daszek i parasolkę na słoneczne jak i deszczowe dni. Rączka powinna być wygodna i regulowana. Kosz na zakupy powinien być duży i łatwo dostępny. Wózek w miarę możliwości powinien być lekki i powinien szybko się składać.
Koochi - ja mam taki ( MINUS : mały kosz)

Silver Cross Dazzle
Silver cross dazzle

środa, 25 czerwca 2014

KASZKA DLA NIEMOWLĄT


 Pierwsza kaszka to niezwykłe doświadczenie w życiu każdej mamy. Pierwsza łyżeczka kaszki oznacza pokonanie pewnego etapu w życiu malca. Na rynku dostępne jest multum kaszek smakowych i zwykłych dla niemowląt . Ja osobiście stosuję kaszki BoboVita już od 4 miesiąca życia mojej córci. ( ważne: dzieci karmione piersią mogą jeść kaszę dopiero ok 7 miesiąca życia)
Kaszki po 4 miesiącu mają konsystencję bardziej płynną niż te po 6 czy 7, więc niech was to Drodzy Rodzice nie zdziwi, że dziecko może łatwo pić kaszkę z butelki.
Po 9 miesiącu polecam Wam przygotowywanie dziecku śniadanka z kuskusem. Jest on doskonałym trenerem, uczy jak spożywać pokarmy stałe.

Kaszki dla niemowląt są bogatym w witaminy śniadankiem . Można je urozmaicać, dodając różne owoce, albo wybierając różne smaki, tych już gotowych. W kaszkach możemy znaleźć witaminy: 
B, E, PP,A, D, E, K wapń, żelazo , magnez, błonnik, prebiotyki i probiotyki. Ilość i rodzaj witamin zależy od producenta kaszek. 
Kaszki robi się szybko, te gotowe polegają na wsypaniu proszku do wody przegotowanej , ale nie gorącej  lub do mleka- zależy od rodzaju kaszki.

Kaszkę można podawać butelką lub z łyżeczki , szybciej jest butelką ze specjalnym smoczkiem do kaszek, ale można też łyżeczką, jeśli dziecko szybko i ładnie nią je. 
KASZKI DZIELIMY NA :
Mleczne i Bezmleczne - różnią się sposobem przygotowania
Glutenowe i Bez glutenowe
Smakowe i Zbożowe 

To kiedy możemy podawać jaką kaszkę mamy napisane na opakowaniu tzn. 4 , 6, 9 oznaczające miesiąc życia dziecka

Ja daję swojej córce kaszkę raz dziennie na śniadanie, ale są też specjalne kaszki na noc.  

Kaszki glutenowe - wprowadzamy stopniowo dodając jedną łyżeczkę do kaszki bez glutenowej przez około 2 miesiące, zapobiegniemy tym CELIACE.

Jeśli bobas nie toleruje białek mleka krowiego -przygotuj kaszkę bezmleczną.
Gdy ma zaparcia- taką ze śliwkami lub jabłkami.

Porównanie kaszek dostępnych na rynku: 


Obecnie swojemu dziecku podaję kaszkę kukurydzianą z kaszką manną . Obie są błyskawiczne i robię je tak : 
i tej
Wlewam szklankę wody, potem szklankę mleka zwykłego , gotuję . Do gorącej wody /mleka wsypuję 2 łyżki te duże kaszki i mieszam . Potem dodaję owoce do smaku.  Dobrze na nie reaguje , nie ma problemów z trawieniem i dobrze się rozwija.
ja używam tej 

piątek, 20 czerwca 2014

PRAWDY I MITY O CHODZIKU

Obecnie, chodzik ma bardzo złą opinię. Panuje przekonanie, że chodzik krzywi nogi, nie uczy równowagi, opóźnia samodzielne chodzenie. . .
Ja osobiście się z tym nie zgadzam.  

Tak na prawdę, wszystko zależy od nas i od dzieci. Dlaczego? 

Po pierwsze, chodzik jak każda zabawka powinna być używana rozsądnie. Nie "CAŁY DZIEŃ " tylko kilka razy na dzień - dziecko nie powinno się męczyć w chodziku, tylko bawić - czuć swobodnie.

Po drugie, często rodzice wyręczają się chodzikiem i zapominają, że oni sami też muszą ćwiczyć chodzenie z dzieckiem za rączki. Nie tylko  chodzik i chodzik , ale też wspólne ćwiczenie nóżek . 

Po trzecie, ważne jest jak ustawimy dziecku chodzik. Rodzice często wsadzają dziecko do chodzika i nie patrzą czy dostaje ono nogami do ziemi - stąd tzw. chodzenie na palcach. Jak dziecko musi się wysilać, żeby postawić stopę , nic dziwnego, że przyzwyczai się do chodzenia na palcach nawet bez chodzika.

Po czwarte, chodzik musi być lekki, to wtedy dziecko porusza się sprawnie , nie wysila nóg, nie ciągnie całej ciężkiej góry ze sobą. TO JEST BARDZO WAŻNE . 

Po piąte, jeśli dziecko ma przed sobą np leciutką, kolorową kierownicę to wtedy zazwyczaj ciągnie do niej i chodzi przed siebie, a nie na boki. 

Po szóste, o krzywe nogi nie ma co obwiniać chodzika, bo jak dziecko ma predyspozycje do krzywych nóg to będzie je miało krzywe nawet bez chodzika. A jeśli chodzik będzie ustawiony za nisko lub za wysoko w stosunku do wzrostu dziecka, to wiadomo, że wtedy może sobie dziecko pokrzywić nóżki. 

Ponadto,  do chodzika trzeba dorosnąć. Dajemy go dziecku wtedy, gdy tupie nogami i wykazuje chęć do chodzenia, a nie gdy ma 3 miesiące i nic go to nie obchodzi.