piątek, 2 maja 2014

DŁUGA PODRÓŻ SAMOCHODEM Z NIEMOWLAKIEM


Z niemowlakiem najlepiej wybrać się w podróż z samego rana, albo tak jak ja to robię czyli koło 18. Dziecko zasypia w aucie już na noc i spokojnie przesypia nawet 5 godzinną trasę. Jeśli już musimy wyjechać w trasę gdy dziecko jest aktywne to powinniśmy pamiętać o kilku rzeczach np. oprócz podstawowych rzeczy typu pampersy bierzemy też grzechotki , najlepiej kilka. U mnie świetnie sprawdzają się też - w absorbowaniu uwagi- kolorowe organki wydające odgłosy zwierząt i grające piosenki. Jadąc z dzidzią samochodem pamiętajmy też o osłonce przeciwsłonecznej na okno. Ponadto, nie otwierajmy okna, a klimatyzację ustawmy na delikatny poziom.

PLAMY Z MARCHEWKI

Pierwszym warzywem, które przeważnie wprowadzamy do diety dziecka jest marchewka. Jest to warzywo bardzo zdrowe , ale i barwiące. Mamy często napotykają na problem niespranych bodziaków poplamionych marchewką.
Jak sobie z tym poradzić?
Uprać w płynie dla niemowląt, a potem wywiesić na słońce. TO DZIAŁA. SAMA SPRAWDZIŁAM . OKAZUJE SIĘ, ŻE SŁOŃCE MA ZBAWIENNY WPŁYW NA PLAMY Z MARCHEWKI. SAMA SPRAWDZIŁAM . PO JEDNYM DNIU NA SŁOŃCU, PO PLAMACH ANI ŚLADU.

środa, 30 kwietnia 2014

GDY DZIECKO SPADŁO Z ŁÓŻKA

Z losem nie wygramy. Chociaż bardzo pilnujemy swoje dzieciątko ,bardzo często zdarza się, że zaskoczy nas ono nagłym pierwszym obrotem wokół własnej osi albo ruchem, którego nie przewidzimy. Co wtedy?? 
Jeśli na momencik, choćby sekundę stracimy czujność i dziecko spadnie z łóżka oczywiście powinnyśmy zabrać je do lekarza lub na S.O.R. jak najprędzej. Jeśli jednak tego nie zrobimy, nie czujmy się od razu jak najgorsze matki na świecie. Niejedno dziecko zaliczyło upadek z łóżka niskiego lub wysokiego. Czasami gdy matki zgłaszają się do lekarza w takiej sytuacji słyszą od niego, że 98 % takich wypadków kończy się dobrze.
Oczywiście, czasami upadek z łóżka kończy się źle. Na prześwietleniu wychodzi, że są obrażenia wewnętrzne albo krwiaki. 
Jeśli nie pojedziemy z dzieckiem do lekarza, KONIECZNIE musimy obserwować dziecko. Czy wymiotuje, czy przestało płakać. Nie wiem czy to prawda, ale na wielu forach pisze, że przez 3 GODZINY od upadku , nie można pozwolić dziecku spać, bo może zapaść w śpiączkę. Jeśli wszystko jest ok, to może będziecie mieć szczęście i wszystko skończy się jedynie na siniaku lub zaczerwienieniu.

czwartek, 24 kwietnia 2014

ABC ZĄBKOWANIA

Pierwsze ząbki pojawiają się między 3 miesiącem życia a 1 urodzinami. Czasami kilka tygodni po nich.

ETAPY ZĄBKOWANIA:
- pierwszy okres to wyrzynanie ząbka,
- później przebijanie przez dziąsło,
- następnie okres po pokazaniu się ząbka.
Najgorszy okres dla dziecka, to przebijanie się ząbka przez dziąsło.
9 OBJAWÓW TOWARZYSZĄCYCH ZĄBKOWANIU:
1. Dziecko marudzi i jest płaczliwe.
2. Dziąsła są wrażliwe na dotyk. Ich dotknięcie sprawia dziecku ból.
3. Dziecko często budzi się w nocy.
4. W czasie karmienia piersią przerywa jedzenie po kilku łykach, puszcza pierś, odwraca główkę i płacze lub zaciska swędzące dziąsełka na piersi. W trakcie karmienia butelką, wypluwa ją, bo ma obolałe dziąsła.
5.Wkłada piąstki do buzi, by poczuć ulgę i instynktownie zaciska opuchnięte i swędzące dziąsła na wszystkim co znajdzie się w jego buzi.
6. Ślini się bardziej niż zwykle. Chroni to rozpulchnione i podrażnione dziąsełka przed wnikaniem w nie bakterii, ponieważ ślina nawilża śluzówkę i zawiera potrzebne przeciwciała.
7. Dziecko ma zaczerwienione policzki, odparzoną pupę lub katar.
8. Dziecko może mieć zmniejszony apetyt, ponieważ jedzenie sprawia mu dyskomfort.
9.Jeśli dotkniesz dziąsła, możesz wyczuć zgrubienie.

BÓL - PRZYCZYNA

Rosnący ząbek przeciska się przez ciasny otwór kostny sprawiając ból naszemu maluszkowi, czasem bardzo dotkliwy. Bywa jednak, że wyrzynanie się pierwszych ząbków przebiega bezboleśnie, a problem ten może pojawić się przy wyrzynaniu czwórek i piątek. Ból najbardziej dokucza dziecku podczas ssania i w nocy. Napór wyrzynającego się ząbka na tkankę łączną i kostną, może wywołać również lekki stan zapalny z gorączką do 38 stopni Celsjusza.

KIEDY DO LEKARZA?

Skonsultuj się z pediatrą, jeśli:
1. dziecko ma gorączkę,
2. w buzi pojawił się nalot
    Skonsultuj się ze stomatologiem, jeśli:
    1. ząbek pojawił się w pierwszych tygodniach życia,
    2. zęby zachodzą na siebie,
    3. półtoraroczny maluszek nie ma jeszcze ani jednego ząbka.


PAMIĘTAJ!!

Nie podawaj dziecku ząbkującemu żadnych środków uspokajających ani nasennych czy też przeciwbólowych bez konsultacji z lekarzem. Nie masuj dziąseł dziecka gazikiem nasączonym alkoholem. Nie podawaj ząbkującemu maluszkowi zimnej marchewki lub skórki chleba. Choć nie ma on ząbków, może przypadkowo odgryźć kawałek i zakrztusić się.


czwartek, 17 kwietnia 2014

WIELKANOC Z NIEMOWLAKIEM

Kiedy jesteśmy rodzicami niemowląt takie rzeczy jak sprzątanie przedświąteczne schodzą na dalszy plan. Pamiętajmy, że Wielkanoc to przede wszystkim święta rodzinne, więc poświęćmy czas też dziecku zamiast zatracić się w szale przygotowań. Zwolnijmy i liczmy na pomoc. Gdy ty tłumaczysz dziecku tradycje lub pokazujesz po raz pierwszy koszyczek i pisanki, twój mąż może posprzątać, a babcia ugotować potrawy na Wielkanoc. Dzielmy się obowiązkami i pamiętajmy, że dla niemowlaka wszystko jest nowe i dziwne i przez to te święta i tak są wyjątkowe, bo spędzane po raz pierwszy z dzieckiem, więc mazurek czy inne rzeczy i tak stają się przez to mniej ważne. Ponadto, pamiętajmy, że nasi goście też mieli małe dzieci lub mają i napewno zrozumieją, że przez niemowlę mogliśmy na coś nie mieć czasu lub o czymś zapomnieć.

 WIELKA SOBOTA – IDZIEMY ZE ŚWIĘCONKĄ

Jeśli pogoda jest ładna weźmy maluszka w wózku ze sobą, ale jeśli to noworodek to nie myślmy o sobie jak o grzesznikach jeśli poświęcić koszyczek pójdzie ktoś inny , a my zostaniemy z niunią w domu. Kościół jakby niebyło to skupisko ludzi pełne zarazków, a święta czy nie święta noworodek wychodzić od razu z domu nie może. Najpierw musi przejść "procedurę" wietrzenia, zanim będzie mógł chodzić z nami na spacerki zwłaszcza do kościoła. 
Jeśli wybierzemy się z maluszkiem, nie panikujmy jak w trakcie święcenia zacznie płakać. To normalne, zdarza się wielu rodzicom i ani my ani maluszek nie ma na to wpływu. Nie wstydźmy się tego ani nie złośćmy się od razu czy nie uciekajmy z kościoła, bo maluszek może zaraz się uspokoji jak damy mu butelkę z mleczkiem albo poruszamy wózkiem.


NIEDZIELA – CZAS NA ŚWIĄTECZNE ŚNIADANIE

Jeśli twój maluszek już ładnie je chlebek albo jajeczko, a w jego menu jest duża gama składników co na świątecznym stole zadbaj by miał on przy nim swoje miejsce wraz z talerzykiem i kubeczkiem. 
Małe dzieciątko jest niecierpliwe i nie wie, że to jakieś ważne zdarzenie, więc nie zawsze nasze śniadanie wielkanocne, może przebiegać tak  jak planujemy. Posadźmy sobie maluszka na kolankach w trakcie naszego posiłku, albo niech najpierw zje mama posiłek a potem tata. Albo zjedźmy oboje posiłek a nasi rodzice chwilowo zajmą się niunią. W końcu na pewno chętnych do opieki  nad naszym maleństwem będzie dużo.

LANY PONIEDZIAŁEK CZYLI ŚMIGUS DYNGUS

Mimo, że niunia tego nie rozumie jeszcze , możemy pokropić ją paroma kropelkami wody. Chociaż reakcja może być różna: płacz lub śmiech.




Pamiętajmy też o bezpieczeństwie, raczkujące albo chodzące niemowlę łatwo może się dobrać do ozdób wielkanocnych takich jak małe jajeczka albo baranki, które dzieci mogą z łatwością połknąć. Trzymajmy więc takie ozdoby z dala od małych rączek.

Dużo osób wybiera też Wielkanoc na termin Chrztu. Warto więc to też rozważyć o ile dzidzia nie jest za mała albo nie miała już Chrztu.

sobota, 12 kwietnia 2014

Z DZIECKIEM NA MROZIE

Moja córeczka urodziła się na święta :22 Grudnia, Było zimno, ciemno, sypał śnieg. Zastanawiałam się długo jak to będzie ją przewieźć ze szpitala. Czy damy radę ? Czy nie zamarznie? A tu NIE TAKA ZIMA STRASZNA JAK JĄ MALUJĄ - NAWET DLA NOWORODKA. 

Musimy tylko pamiętać o kilku podstawowych rzeczach:

1. KOMBINEZON ZIMOWY  - zimą jest niezbędny . Jednak co pod spód? Musimy pamiętać, żeby ubrać naszego maluszka z głową, czyli na cebulkę. Najlepiej  dwie warstwy ubrań, np.body z długim rękawem i welurowy pajacyk oraz pieluchę jednorazową. Tak ubrane dziecko trzeba włożyć do wózka  i przykryć polarowym kocem. Jeśli kombinezon jest bez rekawiczek , to musimy je dokupić, żeby malutkie rączki nie zmarzły. Ponadto, musimy przygotować ciepłą zimową czapkę i chusteczkę pod szyjkę.
 Uwaga - szalik nie powinien zasłaniać buzi dziecka, bo ciepłe powietrze z ust zamarznie na materiale, utrudniając oddychanie i grożąc odmrożeniem.

2. MALEŃKIE STOPKI - Kombinezon osłaniający stopy, grube skarpety (mogą być dwie pary) i ciepłe buty to podstawa zimowych spacerów. 

3. ODKRYTE CZĘŚCI CIAŁKA: 
Całą twarz dziecka, zarówno niemowlaka  posmaruj grubą warstwą kremu natłuszczającego przeznaczonego dla dzieci. np.

 Uwaga - nie używaj kremów nawilżających, ponieważ w ich składzie jest woda, która na mrozie będzie zamarzać.


4. BRAK SNU-

Gdy dziecko zasypia, mięśnie podniebienia miękkiego i gardła rozluźniają się, dzięki czemu zimne powietrze łatwiej wnika do oskrzeli i płuc. Dlatego lepiej nie wychodzić z maluchem na mróz w porze drzemki. A gdy dziecko mimo wszystko zaśnie, szybko wrócić do domu.

5. NIE KARM NA MROZIE - wtedy łatwiej o zapalenie gardła

6. UNIKAJ NAGŁYCH ZMIAN TEMPERATUR- Jeśli już musicie wejść do ciepłego pomieszczenia, rozepnij dziecku kurtkę lub kombinezon, zdejmij czapkę i rękawiczki, niemowlę zaś wyjmij ze śpiwora.

7. TEMPERATURA W DOMU
Wbrew pozorom zbyt wysoka temperatura w mieszkaniu wcale nie chroni przed skutkami mroźnej zimy, a wręcz sprzyja chorobom. Gdy bowiem dziecko wyjdzie z nagrzanego domu na mróz, dozna szoku termicznego. Poza tym gorące powietrze wysusza śluzówkę nosa, przez co jeszcze łatwiej o przeziębienie. Lepiej więc przykręcić kaloryfery i pilnować, by temperatura w domu nie przekraczała 21 stopni C. A na ok. 30 minut przed wyjściem otworzyć okno i w ten sposób stopniowo przyzwyczajać organizm malca do temperatury panującej na zewnątrz.

piątek, 11 kwietnia 2014

KIKUT PĘPOWINOWY

Pępek - to swoista pamiątka po fizycznej więzi mamy z dzieciątkiem podczas ciąży.
Chwilę po porodzie zostaje kikut najpierw niebieski, potem coraz ciemniejszy.


Podstawowe zasady pielęgnacji kikuta:

1. Nie można nie robić nic, ale nie można też odkażać za dużo,
Powinno się odkażać raz dziennie. Częstsze odkażanie zmienia za bardzo naturalną florę bakteryjną i usuwa pożyteczne bakterie.

2. Kikut musi być czysty i suchy. 
Powinno się go przemyć, a potem delikatnie osuszyć ręcznikiem.

3. Kikut powinno się wietrzyć. 
Stąd specjalnie wycięte pampersy, zawinięte pod pępkiem. Zaleca się podwinąć kaftanik, żeby kikut miał dopływ świeżego powietrza jak najczęściej. 

4. W ciągu 7 - 10 dni od odpadnięcia kikuta następuje całkowite zagojenie.  Pamiętajmy,  by do tego czasu zawsze myć ręce przed dotknięciem pępka maluszka.

5. Ponadto:

  • nie wolno obwiązywać pępka opatrunkami ani oklejać go plastrem - może to doprowadzić do infekcji!
  • nie powinno się uciskać ani ocierać kikuta
  • nie pozwólmy, aby maluszek zbyt długo leżał lub spał na brzuszku, ponieważ utrudnia to swobodny dostęp powietrza, a ponadto kikut w tej pozycji jest uciśnięty

Czym pielęgnować?

- barwiącym na fioletowo roztworem - NIE
- spirytusem 70 -procentowym - NIE
- spirytusem rozcieńczonym do kupienia w aptece - MOŻNA
- przegotowana woda z mydłem - ZALECANE
-OCTENISEPT - ZALECANE


 WAŻNE :  Nie bójmy się dokładnie osuszać kikuta pępowinowego np. patyczkiem higienicznym - maluszek nie czuje bólu, bo ani kikut, ani dno pępka nie są unerwione. Patyczkiem myjemy do okoła pod kikutem , tak żeby wybrać zanieczyszczenia spod niego  
Poniżej link do czyjegoś filmiku z you tube, który pokazuje jak myć prawidłowo pępek:
https://www.youtube.com/watch?v=qKu6l4zi-s0


CZYM WARTO SIĘ PRZEJMOWAĆ A CZYM NIE?

Drobne zamoczenie - drobne zamoczenie nie jest niebezpieczne. Trzeba tylko pamiętać o dokładnym osuszeniu tego miejsca.
• Kilka kropli krwi. -  Spokojnie. Nie ma w tym niczego niepokojącego.

• Niewielka ilość żółtej, gęstej wydzieliny. Małe zaczerwienienie. - 
Wystarczy antyseptyk.

• Obrzęk, powiększające się zaczerwienienie.- 
Te objawy mogą świadczyć o infekcji. Warto pokazać pępuszek położnej lub lekarzowi.
Czerwono-różowa tkanka w miejscu gojenia się pępka. - To ziarnina. Warto skonsultować jej pojawienie się z lekarzem.